Wpisy archiwalne w miesiącu
Wrzesień, 2013
Dystans całkowity: | 776.81 km (w terenie 55.02 km; 7.08%) |
Czas w ruchu: | 33:09 |
Średnia prędkość: | 23.43 km/h |
Maksymalna prędkość: | 53.00 km/h |
Liczba aktywności: | 18 |
Średnio na aktywność: | 43.16 km i 1h 50m |
Więcej statystyk |
Najlepszy test nogi
Nie uwierzycie. Na Grochowskiej drogówka celowała we mnie suszarką. Na serio. Był to najlepszy test nogi, do którego miałem okazję przystąpić ;)
---
Trasa: Wesoła - Grochowska - Waszyngtona - Poniatowski - Nowy Świat i WTF zamknięta Tamka - Koźla - Bednarska (do góry oczywiście)- Krakowskie Przedmieście - podjazdy pod Agrykolę ze 3,4 razy - Myśliwiecka do góry - Poniatowski - FRANCUSKA - PARYSKA - ATEŃSKA prześlicznie - baza na obiad - Waszyngtona - Nowy Świat - jakoś przez zamkniętą Tamkę - Królewska - Poniatowski - Waszyngtona - baza Szkoda, że nie włączałem gpsu, niezłe zawijasy by z tego wyszły.
Jesień ;(
---
Trasa: Wesoła - Grochowska - Waszyngtona - Poniatowski - Nowy Świat i WTF zamknięta Tamka - Koźla - Bednarska (do góry oczywiście)- Krakowskie Przedmieście - podjazdy pod Agrykolę ze 3,4 razy - Myśliwiecka do góry - Poniatowski - FRANCUSKA - PARYSKA - ATEŃSKA prześlicznie - baza na obiad - Waszyngtona - Nowy Świat - jakoś przez zamkniętą Tamkę - Królewska - Poniatowski - Waszyngtona - baza Szkoda, że nie włączałem gpsu, niezłe zawijasy by z tego wyszły.
Jesień ;(

- DST 69.80km
- Czas 02:48
- VAVG 24.93km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Peugeot Carbolite 103
Środa, 11 września 2013
Kategoria Łańcuch, Wycieczki krajobrazowe < 20kmph
W imię zasad.
Zasada 9. OREC brzmi: "Rule #9 // If you are out riding in bad weather, it means you are a badass. Period. I kropka.
Zamiast siedzieć nad Starcraftem, czy innym Call of Duty, wyszedłem na rower mimo deszczu.
Do celu jednak nie ujechałem ;)
Zamiast siedzieć nad Starcraftem, czy innym Call of Duty, wyszedłem na rower mimo deszczu.
Do celu jednak nie ujechałem ;)

- DST 11.05km
- Czas 00:35
- VAVG 18.94km/h
- VMAX 33.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Peugeot Carbolite 103
WWA - Wyszków - Pułtusk - WWA
Za namową TomliDzonsa walnęliśmy dość kozacką pętlę po mazowieckim. To już druga nasza wspólna wyprawa. Pierwsza była tu. Wyjazd o 10 (to lubię). Wjazd ledwo co, bo dzień wcześniej byłem na piwku u kumpla, ale moment doszedłem do siebie.

Po drodze był tez akcent włoski
Pierwszym naszym celem był Wyszków, w którym nie za wiele co się działo.

Wyszków
Potem uderzyliśmy na Pułtusk. Tam akurat bardzo ładnie. Na rynku zjadłem najlepszego kebaba na tasie w życiu. Ciągle tylko coś śmierdziało.

Pułtusk ładny
Po meczu, czyli pewnie jutro, ogarnę jakie miejscowości mijaliśmy po drodze.
To teraz reszta zdjęć :)

Mała czeka aż odpocznę

Romantycznie

Nieporęt

Bryki

Po drodze był tez akcent włoski
Pierwszym naszym celem był Wyszków, w którym nie za wiele co się działo.

Wyszków
Potem uderzyliśmy na Pułtusk. Tam akurat bardzo ładnie. Na rynku zjadłem najlepszego kebaba na tasie w życiu. Ciągle tylko coś śmierdziało.

Pułtusk ładny
Po meczu, czyli pewnie jutro, ogarnę jakie miejscowości mijaliśmy po drodze.
To teraz reszta zdjęć :)

Mała czeka aż odpocznę

Romantycznie

Nieporęt

Bryki
- DST 172.61km
- Czas 07:10
- VAVG 24.09km/h
- VMAX 50.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Peugeot Carbolite 103
Rembertów - Powsin - Nowy Świat
Obowiązkowe podjazdy pod Agrykolę też były.
20 km z Pietią.
20 km z Pietią.
- DST 67.63km
- Czas 02:49
- VAVG 24.01km/h
- VMAX 44.00km/h
- Sprzęt Peugeot Carbolite 103
Piątek, 6 września 2013
Kategoria Łańcuch, Trening > 20 kmph i < 24kmph
Back in business
Bestiaheniu mało jeździł, bo miał poprawki na uczelni, bo jeździł za dużo. Teraz już wszystko nauczone i napisane, nic tylko robić nogę. Takie drugie wakacje mam.
Bestiaheniu pójdzie też w końcu do regularnej roboty, bo jego wspaniały plan zajęć na uczelni jest wspaniały. Dlatego w przerwach między gapieniem się na jakieś kosmiczne wykresy i inne esy floresy szukałem sobie roweru. Od dawna marzy mi się Bianchi Via Nirone 7 w celeste. Mam zatem do Was pytanie. Gdzie ja takie piękne Bianchi mogę dostać? Przeszukałem wszystkie sklepy w internetach, a na alledrogo to chyba serwery padlły przeze mnie.
I nic.
Wiecie gdzie takie cudo mogę dostać, czy muszę ściągać zza granicy?

Trasa: UW po cywilu - baza - obowiązkowe podjazdy pod Agrykolę już w spandeksie - baza
Bestiaheniu pójdzie też w końcu do regularnej roboty, bo jego wspaniały plan zajęć na uczelni jest wspaniały. Dlatego w przerwach między gapieniem się na jakieś kosmiczne wykresy i inne esy floresy szukałem sobie roweru. Od dawna marzy mi się Bianchi Via Nirone 7 w celeste. Mam zatem do Was pytanie. Gdzie ja takie piękne Bianchi mogę dostać? Przeszukałem wszystkie sklepy w internetach, a na alledrogo to chyba serwery padlły przeze mnie.
I nic.
Wiecie gdzie takie cudo mogę dostać, czy muszę ściągać zza granicy?

Trasa: UW po cywilu - baza - obowiązkowe podjazdy pod Agrykolę już w spandeksie - baza
- DST 54.32km
- Czas 02:21
- VAVG 23.11km/h
- VMAX 46.00km/h
- Sprzęt Peugeot Carbolite 103
Gameface Hornera
Oglądając Vueltę zauważyłem coś ciekawego. Zwróciłem uwagę na grymasy pojawiające się na twarzach zawodników kręcących pod najcięższe podjazdy Hiszpanii.
Wszyscy wyglądali mniej więcej tak samo


Z małym wyjątkiem. Wyjątkiem tym był Chris Horner, który rozpoczął ucieczkę na jakiejś potężnej wyrypie. Nie przejmując się niczym jechał z takim oto uśmieszkiem



Dobry myk psychologiczny. Ja bym zsiadł z roweru na tej górze, gdybym zobaczył, ze przede mną jedzie sobie jakiś uśmiechnięty koleś, a ja nie mogę nawet złapać oddechu. Trzeba wypróbować.
Wszyscy wyglądali mniej więcej tak samo


Z małym wyjątkiem. Wyjątkiem tym był Chris Horner, który rozpoczął ucieczkę na jakiejś potężnej wyrypie. Nie przejmując się niczym jechał z takim oto uśmieszkiem



Dobry myk psychologiczny. Ja bym zsiadł z roweru na tej górze, gdybym zobaczył, ze przede mną jedzie sobie jakiś uśmiechnięty koleś, a ja nie mogę nawet złapać oddechu. Trzeba wypróbować.
- DST 24.83km
- Czas 00:51
- VAVG 29.21km/h
- VMAX 42.00km/h
- Sprzęt Peugeot Carbolite 103
Wtorek, 3 września 2013
Kategoria Lameriada, Łańcuch, Wycieczki krajobrazowe < 20kmph
Trzepakowo
Byłem dzisiaj na rowerze. Musiałem dojechać na uniwerek, więc ubrałem się normalnie, o tak.. Po drodze machnął do mnie jakiś hipster na ostrym kole na "siemasz", że niby jestem z tej samej branży.
Nigdy więcej w dżinsie...
Nigdy więcej w dżinsie...
- DST 22.48km
- Czas 01:07
- VAVG 20.13km/h
- VMAX 41.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Peugeot Carbolite 103
Sierpień ładnie
Moja przyjaciółka wyjechała w sierpniu na miesięczną wycieczkę po Polsce. Odwiedzając rodzinę, znajomych i różne ciekawe miejsca zrobiła 1300 km. Samochodem.
Ja zrobiłem taki sam dystans, tyle, że rowerem.
Jest ładnie? jest.
Tylko średnia jakaś lipna - 24.63 km/h
W sierpniu padło też kilka rekordów:
- najdłuższy dystans dzienny
- rekord prędkości chwilowej
Gdyby ktoś rok temu powiedział mi, że tak będę dopierdzielać na rowerze, to bym go wyśmiał.
.jpg)
Legendy są jednak prawdziwe. Dziewczny też jeżdżą. Wiggle Honda Women's Pro Cycling Team
Ja zrobiłem taki sam dystans, tyle, że rowerem.
Jest ładnie? jest.
Tylko średnia jakaś lipna - 24.63 km/h
W sierpniu padło też kilka rekordów:
- najdłuższy dystans dzienny
- rekord prędkości chwilowej
Gdyby ktoś rok temu powiedział mi, że tak będę dopierdzielać na rowerze, to bym go wyśmiał.
.jpg)
Legendy są jednak prawdziwe. Dziewczny też jeżdżą. Wiggle Honda Women's Pro Cycling Team
- DST 45.97km
- Czas 01:44
- VAVG 26.52km/h
- VMAX 53.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Peugeot Carbolite 103